View Full Version : Czy tatuaże sprawiały wam problemy ze zdobyciem dobrej pracy???
Bo moim zdaniem to jest osobista sprawa tatuaże i niepowinno mieć to wpływu na pracę ale tak już jest w naszym kraju stereotyp.Elo
witam wiele razy mialem problemy to bylo dawno teraz sie zmienilo hoc dalej pracuje na zachodzie tam nie patrza jak wygl. tylko co umiesz
hatecore
08-13-2007, 11:56
Jak Zrobiłęm Sobie Pierwszy Tatuaz Na Przedramienu To Był Szok U Mnie W Miescie , Teraz Już Jest Oki, Gonimy Zachód U Mnie W Miescie Już Jest Troche Rekawków Porobionych I Ludzie Przywykli Do Dziar A Na Basenie W Lecie Dopiero Widac Jak Tatuaz Jest Modny, Ale W Mniejszychmiastach Nadal Jest Lipa, Moja Zona Ma Gabinet Weterynaryjny W Małym Miescia Do Jak Idziemy Ulicam To Wiesniaki Na Lampy Wchodza Jak Się Na Nas Zapatrza I Sa W Szoku Jak Ich Pani Doktor Jest Podziargana Heheh
witam,
Tatuaz na przedramieniu mam od ponad 10lat na poczatku to byl szok :) tylko gity cos takiego mieli haha ludzie dziwnie sie patrzyli oczywiscie bojac sie spojzec w oczy hahha nie wiem co wtedy mysleli, ale nieraz brano mnie za gitowca ;) teraz jest oki, ale w miejscu, w ktorym teraz mieszkam mowia na mnie malowany hihi ogolnie nie ma problemow z praca, jak mam jakies spotkanie biznesowe to tylko na takie zakladam koszule z dlugim rekawem i jest oki. raz nie zalozylem i bylo niesmacznie i nic nie zalatwilem hi hi hi, nadzieja w tym ,ze mentalnosc ludzi sie zmieni. A i tak duzo sie zmienilo przez 10 lat w polsce oby tolerancja byla wieksza...
ps sorry za literowki... szybko pisalem posta ;)
pozdro
korcia18
11-23-2007, 11:43
czy fakt ze mam tatuaz na łydce moze jakos wplynac na podjecie pracy w charakterze prawnika itd. ? jest to jakos kontrolowane?
Wydaje Mi się że nie przecież nikt nie będzie zaglądał pod spodnie czy mamy tatuaż, zresztą nie powinno się zwracać uwagi na to co mamy bo to nasza osobista sprawa.Powinna się liczyć wiedza i doświadczenie w danym kierunku. Pozdro
korcia18
11-25-2007, 14:03
dzieki za odpowiedź, ale... dobrze wiesz ze to tylko słowa...a rzeczywistosc jest inna ;/ dlatego sie obawiam... nie wiem kto by wiedzial jak to wyglada nie w teorii ale w praktyce..macie jakies pomysły?
witam,
nie wiem co ma piernik do wiatraka? jesli masz tatuaz ktorego nie widac w twojej pracy na codzien wiec w czym problelm ? az dziw bierze ze osoba z twoim statusem zadaje tego typu pytanie, jedyna kontrola jaka jest to blokada w twojej glowie. przepraszam ale nie moglem sie powstrzymac pytanie jest conajmniej smieszne, zeby nie mowic zenujace.
a najlepiej sobie nie rob tatuazu poniewaz jak ktos kiedys dobrze tutaj napisal, ze tatuaz nie jest dla wszystkich!
Ps.
Znalem kilka osob, ktore zrobily sobie tatuaz a pozniej szly do pracy (mundurowej) gdzie nikt sie do nich nie czepial o to, ale jednak usunely - co za paradox
pozdro
korcia18
11-25-2007, 18:57
tatuaz juz mam i nie żałuje. gdybym nie była pewna to bym go nie robiła! pytam tutaj na forum zeby poznac rozne opinie, bo wiekszosc osob przychyla sie do stwierdzenia ze tatuaz stanowi problem (zwlaszcza dla ludzi chcacych pracowac w charakterze prawnika w kancelarii czy urzedzie)
witam
wszystko zalezy od tego w jakiej kancelarii bedziesz pracowac tzn od twojego szefa.
i to tyle. rozumiem ze jako prawnik chcesz chodzic w krotki spodnicach gdzie tatuaz bedzie widac. - bo tylko w tedy ktos moglby miec problem. ogolnie tatuaz to nie problem w takim miejscu jak u ciebie.
pozdro.
hehehe...........a moja szefowa jak sobie zrobie tatuaż to tylko mówi.....pani Małgosiu znowu:p
tony2486
11-26-2007, 07:56
Ja niestety nie mogę chodzić z widocznym tatuażem muszę go zakryć koszulką. Jednak tylko w tedy gdy spełniam funkcję reprezentacyjne. Ale w docelowej pracy będę mógł zasuwać śmiało i mieć ich dużo dużo więcej.
ja naszczescie nie mialem problemow co do tatuazy w mojej drugiej pracy... niesetety bardzo czesto ludzie czepiaja sie do takiej modyfikacji jak i rownierz percingu... Co z tym zwiazane musialem wyciagnac moje 2 piekne kolce z brody... :( Tatuaze to jest Nasz renesans w Polsce :D wiec trzeba go utrwalic i pokazac ze to jest prawdziwa sztuka jak kazda inna ;)
tony2486
11-28-2007, 08:35
Trzeba dobrać sobie prace gdzie tatuaż nie będzie przeszkadzał ja mam taki zamiar a na razie trzeba zmieniać nasz kraj :)
Żebyśmy skoczyli być tak pruderyjnym Państwem Kościelnym. Bo to w sumie już nudne teraz trzeba trochę więcej wolności i swobody i poszaleć.
Mieliśmy kiedyś być 2 Japonią potem Irlandią a może kiedyś Holandią :-) albo przynajmniej Szwecją :D
pontonss
09-17-2008, 21:22
Słuchaj ja ci powiem jak to wygląda z mojego punktu widzenia. Jezeli jesteś handlowcem i idziesz coś załatwić to raczej tatuaże umówmy się w Polsce nie wzbudzają zaufania i trzeba się z tym chwilowo pogodzić . Szczególnie że w handlu bedziesz się spotykać często z ludźmi w wieku twoich rodziców , a i co zauważyłem tatuaż u dziewczyny to ozdoba a u chłopaków często jest postrzegany inaczej .( że niby ze srodowiska kryminogennego i takie tam )
Dokładnie, starsi ludzie niechętnie i podejrzliwie patrzą na wytatuowane osoby, obojętnie facetów czy dziewczyny, tatuaże nadal kojarzą się z marginesem i recydywą.
W moim zawodzie zarówno wyuczonym ( nauczyciel) jak i obecnie wykonywanym (kurator) nie ma możliwości "obnoszenia" się z tatuażami czy kolczykami. Trzeba to ukrywać moze nie tyle przed podopiecznymi co przed przełożonymi lub nie robić w miejscach eksponowanych. I tak marzy mi się koi fish na ramieniu ale prawdopodobnie nigdy tego w tym miejscu nie zrobię.
Oto i kwestia, która mnie nurtuje od jakiegoś czasu. Zamierzam po studiach nauczać historii w szkole, a od bardzo dawna marzy mi się tatuaż na nadgarstku. Już się z nim praktycznie pożegnałam, wiadomo, że nikt nie pozwoli mi pracować z młodzieżą, jeśli będę miała tatuaż w widocznym miejscu. Utrudnia to życie i krzyżuje plany. Zdecydowałam się więc na wzór na plecach (w lutym będzie zrealizowany ;) ), w końcu i tak nie będę świeciła gołymi plecami w szkole. Gorzej z kolczykami, do których się przyzwyczaiłam i które bardzo lubię. Chyba tacy ludzie, jak ja nie powinni brać się za taką pracę, masa wyrzeczeń przez wzgląd na stereotypy i widzimisie przełożonego. ;/
P.S.: Witam, jako, że to mój pierwszy post tutaj.
W Polsce nie raz spotykałem się z negatywnymi reakcjami. Niemniej tutaj w Irlandii ludziom to po prostu wisi. Mam cały czas bezpośredni kontakt z klientami i wszelkiego rodzaju handlowcami, a tatuaż na karku bardzo trudno jest ukryć, zatem...go nie ukrywam ;-) Ani razu nie spotkała mnie tu jakaś negatywna reakcja na fakt posiadania tatuażu. Moja szefowa nawet zapytała czy też sobie może taki zrobić na karku, bo fajny jest ;)
A tak poważnie to wydaje mi się, że to kwestia mentalności ludzi z którymi się pracuje lub u których staramy się pracować. Na pewno w Polsce jest gorzej pod tym względem, ale mam wrażenie, że wiele osób też zaczyna traktować tatuaże jako sztukę, a nie symbol odbycia kary w zakładzie zamkniętym :)
czy fakt ze mam tatuaz na łydce moze jakos wplynac na podjecie pracy w charakterze prawnika itd. ? jest to jakos kontrolowane?
Taaak... rozbiorą Cię do naga i będą oglądac jak manekina. Wszak głównym kryterium w zawodzie prawnika jest czystośc ciała. Nawet pieprzyka nie ma prawa byc, a co dopiero tatuaż :)
Nie jesteś normalna.
Myślę że mój tatuaż nie wpłynie na trudności w zdobyciu pracy, no chyba że miałabym w planach taniec przy rurze to może coś by to zmieniło ;) Dopóki w czasie rozmowy kwalifikacyjnej nie trzeba się rozbierać to myślę, że tatuaż nie ma wpływu na efekt końcowy.
A tak na poważnie, mam sporo znajomych którzy mają tatuaże i piastują różne stanowiska- od tych gorszych do tych bardziej prestiżowych. (jak widać "obrazek na ciele" nie był kryterium w osiąganiu pozycji zawodowej)
Aczkolwiek jedna znajoma, nauczycielka wf, ma problem, ma na ramieniu mały tatuaż i już ma zakaz prowadzenia zajęć na basenie, na lekcjach musi mieć koszulki z dłuższym rękawem. Wiem, że w szkołach może to być problemem.
dropsikk
11-18-2008, 00:28
ehh niestety polska jest jak narazie troszke zacofanym krajem ale badzmy dobrej mysli ze to sie zmieni ..... ostatnio i tak duzo sie polepszylo bo nawet moj ojciec zkusil sie na tatuaz i bach wpadlem do polski w wolnym czasie i tak zostal pomazany:) a co najlepsze zawsze mowil ze nie chce miec dziarki itd a teraz juz mysli nad kolejnym wzorkiem xD
gupigupek
01-26-2009, 09:50
witam
wszystko zalezy od tego w jakiej kancelarii bedziesz pracowac tzn od twojego szefa.
i to tyle. rozumiem ze jako prawnik chcesz chodzic w krotki spodnicach gdzie tatuaz bedzie widac. - bo tylko w tedy ktos moglby miec problem. ogolnie tatuaz to nie problem w takim miejscu jak u ciebie.
pozdro.
tatuaż przestał byc problemem. Znam człowieka z dwoma tatuażami na szyi który jest teraz policjantem. 5 lat temu było by to nie do pomyślenia. Tatuaż przestał byc domeną więzienną jest na tyle powszechny że nie wzbudza w nikim negatywnych emocji :)
1grzesiu1
01-26-2009, 13:21
tatuaż przestał byc problemem. Znam człowieka z dwoma tatuażami na szyi który jest teraz policjantem. 5 lat temu było by to nie do pomyślenia. Tatuaż przestał byc domeną więzienną jest na tyle powszechny że nie wzbudza w nikim negatywnych emocji :)
nie zgodze sie bo do policji duzo moich znajomych startuje teraz i duzo juz jest policjantami i akurat tatuaz w miejscu widocznym to jest problem chodzi mi o widoczne miejsca typu szyja, dlon itp.
pozdro
kristovs
02-03-2009, 01:00
kiedy moj szef zobaczyl tatuaz na nodze domowej roboty to powiedzial ze jak zobaczy jeszcze jeden to moge spokojnie jechac do polski(pracuje we wloszech , mam 19 lat) na to mu powiedzialem ze nie jest moim ojcem zeby mowil co moge co nie moge chyba ze chodzi o zachowanie w pracy... potem zrobilem wrzuter na przedramieniu to tylko w z\arcie mi powiedzial ze musi przyszykowac papiery zeby mnie zwolnic...jak narazie po tych slowach pracuje ponad pol roku:Djuz sie przyzwyczail, ale nie mowie ze nie sprawiaja problemow w pracy bo jednak sie ludzie patrza co masz a nie jaka osoba jestes:confused:
dropsikk
02-03-2009, 12:41
no to jest akurat przykre ja np mialem ostatnio taki problem bo mam kuratora i podczas odwiedzin bylem w koszulce i odrazu temat tatuazu i notatka:( mimo ze w niemczech mieszkam ale wytlumaczylem sie ze to moje hobby itd wiec nei bylo az tak zle:)
ja nigdy nie mialam problemow z racji tego, ze mam tatuaz..jesli jest on zakryty to nie ma przeciez zadnego wplywu..hm..moze tez dlatego, ze mieszkam za granica a tutaj jest troszke inne podejscie do sprawy..a wogole to slyszalam kiedys, ze jak ktos idzie do zakonu to nie powinien miec tatuazu..heheh:D watpie zeby to byla prawda..wie ktos cos o tym?
kristovs
02-03-2009, 19:10
za tydzien mam wizyte u tatuatora i to w piatek 13ego:D:confused:
teraz to dopiero szef mnie pojedzie...rekawek od lokcia do nadgarstka rzuci sie w oczy:D chociaz w pracy grzecznie zawsze staram sie w dlugim rekawie pracowac ale kiedy 40 stopni w cieniu slonce robi swoje to nie ma silnych...bluza w kat:)
ogolnie pierwsza lepsza osoba co na Ciebie patrzy a Ty paradujesz z dziarami odkrytymi zle o Tobie mysli... ale to tez z tad ze nie wie kto i gdzie Ci je robil
jest takie powiedzonko
jak cię widzą tak cię piszą.
Ja bym dodał
zmienią zdanie gdy usłyszą.;)
ja nie ukrywam że zwracam uwagę na tatuaże u ludzi , ale tylko dlatego że mnie przyciagają, pociągają ... nie wiem jak to nazwać...jak widze u kogoś coś ciekawego po prostu nie moge oderwać wzroku. Ale chyba odbiegłam od tematu, ale tzreba sobie powiedzieć to prosto w oczy, chcielibysmy żeby wszyscy ludzie patrzeli na wykonywaną przez nas pracę a na ten jeden element na ciele, niestety nie zawsze tak jest
Powered by: vBulletin Version 3.6.7