View Full Version : Czy pozwolicie w przyszłości swoim dzieciom zrobić sobie tatuaż jeśli osiągną pełnole
Ja niebędę miał nic przeciwko jeśli będzie chciało to mu pozwolę czemu mam zabronić mu czegoś co mam ja.Tylko dam mu radę żeby niezrobiło sobie tatuażu u jakiegoś buraka. Pozdrawiam:)
yo,
Wiesz jesli chodzi pelnoletnosc to chyba beda robic co chca ;> to zalezy jak czlowiek wychowa dziecko, mysle, ze nie bedzie problemu jego cialo jego wybor.
pozdro
witam,
mysle, ze nawet jak bedzie mialo 16 lat pozwole, oczywiscie nie wiem jak bedzie, ale teraz tak mi sie wydaje ;P
yooo
Teraz tego nie wiem, ale jak bede mial dziecko w tym wieku, a forum bedzie istniec to wtedy napisze , a tak poważnie to teraz nie wiem jak bede myslal za 18 lat ;) czy w ogole bede zyl hihi. :eek:
hatecore
10-24-2007, 11:46
ze nasze dzieci nie bedę chciały się już tatuowac , no moze jakieś pojedyncze osoby, tatuaz zaczyna byc tak modny ze niedługo bedzie wyrózniał się z tłumu ten ktróy nie bedzie miał dziary a ci którzy maja całe rekawy beda wszyscy tacy sami :)
yo,
mozliwe ze tak bedzie:) narazie tatuaz przezywa swoj prawdziwy renesans :) Tak samo jak internet zobaczymy gdzie nas to zaprowadzi i co zrobia z tym nasze dzieci ;)
jako, ze nie bede miala dzieci musze tatuowac sie podwojnie - za siebie i za mnie :)
hahahahhahahahah! znaczy za siebie i za nie, czyli dzieci :):):)
a skad wiesz czy nie bedzisz ich miala :) teraz tak mowisz...
znam kilka kobiet ktore tak mowily a teraz maja po 3 :) hah
No widzisz, sa takie wypadki w zyciu, ktore decyduja o tym, ze miec ich nie bedziesz :)
hatecore
10-26-2007, 13:39
Potwierdzoną Badaniami Bezpłodnosć Tracą Nadzieję A Po Kilku Latach Nagle Pach I Dziecko , W Zyciu Niczego , Nigy Nie Mozna Być Pewnycm Na 100%, Pewne Jest Jednak To Ze Duzo Wiecej Ludzi Dziara Się Z Roku Na Roku, I Jak Patrze Na To Młode Pokolenia 6-8 Latków Ktrzy Maja Całe Ciała Oblepione Tatuazami Z Gum Do Zucia To Mysle Ze Bedzie Dobrze Jak Oni Dorosna Heheh
ale kto tu mowi cos o bezpolodnosci? :>
oj szyszka ;) tez tak myslalem, wracajac do dzieci i tatuazy to dzieci bardzo lubia tatuaze, zawsze jak ide to pokazuja tacie/mamie moje tatuaze i to juz nie jest dlatego ze jestem inny wyrozniam sie ,poprostu chca tez miec cos kolorowego na skorze. moze temu tacie mamie sie nie podoba to ale to dziecko napewno sobie zrobi. tak jak ja sobie zrobilem bo od dziecka mi sie podobaly tatuaze.
ja mam trzyletnią córke która jeżdzi ze mną po salonach,ogląda wzorki,każe sobie długopisem na rękach malowac różne "tatuaże" ...........jak mnie kiedys pani w przedszkolu zobaczyła to powiedziała ze juz wie skąd to zamiłowanie do tatuaży:).........i jesli kiedys przyjdzie i powie ze chce miec tatuaż to ja sie zgodze:)
witaj,
Powiedz mi tylko czy kiedykolwiek mialas problem albo przykrosc z powodu tatuazy ktore posiadasz, bo jak na kobiete to dosc w ostrych miejscach :)
na razie jeszcze mnie nic przykrego nie spotkało, ogólnie ludzie sie gapią, pytają dlaczego i czy to są prawdziwe tatuaże......czasem odpowiadam ze znalazłam w czipsach:p..........przyznam ze czasem mnie to drażni ale jest ok w końcu sama tego chciałam ale nigdy nie było takiego momentu zebym żałowała,........a najfajniejsze co mnie spotkało to taki pan który mi powiedział ze chyba z nim we Wronkach siedziałam:p
jak we wronkach to kobiety z facetami siedza czy on sobie jaja robil :D , spoko a co cie ruszylo w strone tatuaz po za stylem zycia chodzi mi o muze ?:p
z tymi wronkami to żart.............a ja od zawsze kochałam tatuaże, nawet juz nie pamiętam jak to sie zaczęło ale zawsze chcialam miec jakis i jak juz zrobiłam ten pierwszy to juz poleciało.........a ogólnie jestem wrogiem kwiatów,motylków itd..........jak robic tatuaż to konkret:)
kurde a moze ja lubie sobie krzywde robic......hehehe....musze to przemyslec bo kolczyki tez lubie a to tez boli;)
iwonaa18
11-04-2007, 21:09
Nie będe mieć dzieci :p :D hihi
hahha :) napewno wiekszosc tak mowi a pozniej z gromadka na spacerek ;)
tony2486
11-05-2007, 08:23
Bo nikt przecież nie może być pewnym że kiedyś nie doświadczy potomstwa :)
sądzę że nie jedna osoba zabroniła by swojemu dziecku mieć tatuaże. Ale potem każdy już sam decyduję o sobię.
a jak twoj syn bedzie tak wygladal co powiesz :)
oczywiscie pozdro dla zoli :)
To Będzie kolorowy tak jak Ja hehe. Ja Sam Dokonałem Wyboru a że stało się To moim nałogiem i pasją pewnie tak miało być.:):).Pozdro
hatecore
11-05-2007, 14:52
o to ze jesteś kolorowy tylko o tą łysa pałe i karczycho , dresie wstretny :)
jak bede miał dziecko dresa to go oddam na testy naukowe :)
Ja na pewno pozwolę swojemu dziecku zrobić tatuaż, nawet mu do niego dołożę ze swoich pieniędzy. Sam nie jestem pełnoletni, próbowałem rozmawiać z rodzicami na temat tatuażu ale kategorycznie zabronili. No to cóż, trzeba się było wytatuować bez zgody, tak skończyłem z gotykiem na plecach i tribalem na nodze ale nie byli zadowoleni. Dlatego wolę oszczędzić swojemu dziecku tych stresów i żyć z nim jak przyjaciel, jeżeli będę miał dzieci ;)
tony2486
11-07-2007, 08:47
Jak to mówią dres nie świadczy o człowieku ale lepiej jak ma tylko 3 paski :D
Ja do dresu nic nie mam za to nie lubię punków i nacjonalistów bo noszą glany :)
hatecore
11-07-2007, 11:24
i prosze o posty dodtyczace tematu a nie czy ktoć lubi wpierdlac cebule ubrany w glany na wiecu młodziezy wszechpolskiej, :)
ale to wszystko jakos tam bardzo posrednio laczy sie z tatuazem!
i nie badz taki rygorystyczny, bo sie wystraszymy :)
tony2486
11-08-2007, 08:16
kurcze jaka reakcja, choć nie chce wskazywać kto pisioczył na dres :)
Dobra nie ma co roztrząsać i czynić z tego wojny wiec wróćmy do tatuaży.
hatecore
11-08-2007, 10:13
codziennie kilku nowych uzytkowników na serwisie zostaje zarejestrowanych , a po forum wclae tego nie widać , po galerii zresztą tez nie widać tych ludzi, co jest grane , podejrzewam ze wielu ludzi siedzi na necie i z nudów rejestruja się na setkach róznych stronek i nic wiecej , pozniej zapominaja haseł , loginów , myslałem zę jak ktos wchodzi na serwis o tatuazac i rejestruje się to w jakimś konkretnym celu....
witam,
nie jest tak zle hatecore, w serwisie w tygodniu z tego co widze powstaje okolo 6 galerii nowych wiec prawie codziennie 1, co do forum to ludie buszuja i czytaja posty ktore im pomagaja, wiec nie pytaja o rzeczy ktore juz byly, zreszta serwis jest jeszcze mlody a i tak sie szybko rozwija.
pozdro mnie sie podoba taki obrot spraw.
tony2486
11-13-2007, 08:25
Sądzę że po prostu musimy zatrzymać te osoby które sie logują dać im temat na który będą mogli trochę popisać. I na dobre zadomowić się na forum.
sądzę że większość ludzi po prostu szuka informacji na temat tatuaży, możliwości stworzenia wzoru dla nich itp
Tak np jest z laskami Jak Pamiętasz hatecore jedna Pani chciała naszej opinii i pomocy w sprawie konika morskiego czy wypada. Dzięki nam to teraz szczęśliwa posiadaczka tatuażu.
Potem bodajże pisała inna kobieta o tatuażu na cipce temat się rozwiną dziewczyna się zdecydowała dołączyła wtedy do nas Carina. Potem przekonaliśmy następną kobietę do tatuażu na brzuchu nie na łopatce.
Wiec sądzę że forum i portal się rozwijają choć wolno ale Ja osobiście jestem zadowolony z uczestnictwa w dyskusjach i bycia częścią społeczności na portalu i forum.
Cieszmy się z tego co mamy i rozwijajmy portal dalej ;-) :D
hatecore
11-13-2007, 10:28
bedzie się rozwijał jescze szybciej jak ludzie tylkoz amiast czytac ui buszowac , bede pisac i umiesczac foty dziarek swoich, mozę doczekamy sie jakis parek z portalu , bo patrzac na to ze jak pojawi się jakas laska na prtalu to zaraz ma komenty a pod fotami dziarek wcale hehehe
no ale to nie jest forum matrymonialne:pno chyba ze osobny temat sie otworzy cos w stylu....."poznam panią/pana z tatuażem"....hehehe:D
hatecore
11-15-2007, 12:29
Zaraz Ilość Postów Skoczy Do Góryhehehhe
warto przemyslec ten pomysł....hehehe:)
tony2486
11-16-2007, 10:40
No szukanie pokrewnej duszy która nas rozumie.
Faktem jest że kobiety przyciągają, parę śmiałych forumowiczek i będzie więcej postów tylko nie koniecznie na temat dziarek.
Nie długo się zrobi nam tu fotka pl:mad: a nie forum o dziarach
hey zola lepiej pokaz swoj profil na fotka.pl wiemy ze masz tam konto :)
Sam masz tam konto tylko niechcesz się wyświetlić z tym hehe
Piotras jesli Ty chcesz pozwolic swojemu dziecku zrobic tatuaz juz w wieku 16 lat to podziekowal... skrzywdzisz go ladnie, do 18 lat czlowiek caly czas rosnie i sie rozwija... na wielu miejscach moze mu to sie z czasem ponaciagac, zmienic ksztalty badz co gorsza rozlac... Przemysl to jeszcze ;) gdy nadejdzie pora jak ja zaloze rodzine to dziecku wybije to z glowki do 18 roku zycia... gdy dalej go bedzie ciagnac w tym kiedunku to zaprosze go na fotel i wykonam mu prace ktorej nie bedzie sie wstydzic i nie bedzie mial ksera jak duzo ludzi u Nas w naszym madrym narodzie :) bez urazy oczywiscie... Trzeba sztuke rozwijac a nie stac w miejscu :D
witam,
Ja sobie zrobilem, tatuaz na przedramienu w wieku ledwo okolo 16-17 lat i nic mi sie nie rozlo, bylem w pelni swiadomy tego czynu lecz moze czasami zalowalem wybrania wzoru, poniewaz nie bylo wtedy jeszcze tak duzo salonow tatuazu ani dostepu do profesianalnego wykonania tatuazu. jak juz wczesniej napisalem gdzies na forum, moj ojciec, ktorego najbardziej sie obawialem spojzal na tatuaż myslalem ze mnie zabije :) powiedzial " Mi sie podoba" i tyle :) oczywiscie slow matki nie pamietam ale byl lament.
Wszystko zalezy od dziecka w jakim bedzie stane emoncjonalnym w wieku 16lat.
pozdrawiam
pytanie wyjściowe brzmiało: czy pozwolę dziecku zrobić tatuaż jak osiągnie pełnoletność... Jak osiągnie pelnoletność to nie będę miała nic do powiedzenia, a jeśli już to niewiele. Pewnie nie bede z tego zadowolona, widzę po moich rodzicach hehe
Ja Mojemu pierworodnemu nie dam wyboru. Z porodowki wioze go od razu do studia tatu, a gdy osiagnie pełnoletnosc to sam zdecyduje czy go usunąć.:D
buhehe ze skrajności w skrajność :D
virus undead
04-18-2008, 20:48
Zapewne tak. Chyba, że po pierwszym swoim uznam, że to jednak nie najlepszy pomysł;)
astariel
04-18-2008, 23:11
Moja córka ma 5 lat i uwielbia tatuaże! Rysuje jej zawsze kolorowymi długopisami i jest zadowolona:)
Ja oczywiście , że się zgodze jesli tylko bedzie chcialo:):D
eveline01
07-28-2008, 21:25
Czemu nie? Sporo sama je mam ... ;)
Czemu nie jak tylko bede mial bobaska ktory pewnie kiedys tam wrosnie i bedzie chcial miec dziarke to czemu nie tylko jak skonczy 18 bo faktycznie skorara sie rozszeza i nieciekawie to pozniej wyglada. oby nie chcialo na czole he he. Pozatym wiadomosc dla tych ktorzy zmienili temat w srodku posta FORA sa poto aby z nich korzystac i sie dowiadywac roznych informacji a ze nie wszyscy dodaja foty bo moze nie chca pokazywac swoich dziarek albo nie maja jak zrobic foty. a po co sie logowac na fora i znich pozniej nie korzystac jestem np nowy jak wielu innych i probuje sie zaklimatyzowac - fora ucza i rozwijaja pozdrawiam.
extreame
07-29-2008, 17:51
Napewno, jeżeli w przyszłości będę miał dzieczko/dzieci to nie będę widział przeszkód, aby zrobiło sobie tatuaż. Wole dać/dołożyć pieniądze na tatuaż u artysty w studio niż obawiać się, że zrobi mu to koleżka z bloku i zarazi jakimś syfem. Pozatym jakim ojcem bym był sam mając tatuaż, a dziecku mówiąc, że to coś złego?
RoolAnd91
07-29-2008, 17:54
no ja to mojemy dziecku jak w ogole bede je mial to pozwole . ale wszystko bedzie zalezne od wzoru i miejsca . bo w mlodym wieku to czesto pod wplywem chwli sie cos robi a potem zaluje .
Piotras jesli Ty chcesz pozwolic swojemu dziecku zrobic tatuaz juz w wieku 16 lat to podziekowal... skrzywdzisz go ladnie, do 18 lat czlowiek caly czas rosnie i sie rozwija... na wielu miejscach moze mu to sie z czasem ponaciagac, zmienic ksztalty badz co gorsza rozlac... Przemysl to jeszcze ;) gdy nadejdzie pora jak ja zaloze rodzine to dziecku wybije to z glowki do 18 roku zycia... gdy dalej go bedzie ciagnac w tym kiedunku to zaprosze go na fotel i wykonam mu prace ktorej nie bedzie sie wstydzic i nie bedzie mial ksera jak duzo ludzi u Nas w naszym madrym narodzie :) bez urazy oczywiscie... Trzeba sztuke rozwijac a nie stac w miejscu :D
popieram Shtojer'a, mysle dokladnie tak samo. kiedy juz bede mial swojego dzieciaka to napewno nie pozwole mu zrobic tatuazu przed 18-stka, tak zrobili moi rodzice i jestem im wdzieczny za to, bo dzisiaj moglbym zalowac. rowniez wybijam to z glowy mojemu mlodszemu bratu ktory ma w tym momecie 14 lat i tak jak jego wszyscy koledzy chce miec tatuaz. powiedzialem mu ze jak sobie zrobi go teraz pomimo tego ze tego nie popieram to mu skopie tylek, ale jak poczeka az dojrzeje to zrobie mu sam albo na 18-stke jako prezet zaprowadze go do mojego tatuatora albo kogos lepszego. uwazam tatuaz za prawdziwa sztuke i sam do tego podchodze dosc powaznie i ideologicznie, zatem mysle ze decyzje w tym temacie nie powinny byc podejmowane zbyt niedojrzale lub pochopnie.
Piotras jesli Ty chcesz pozwolic swojemu dziecku zrobic tatuaz juz w wieku 16 lat to podziekowal... skrzywdzisz go ladnie, do 18 lat czlowiek caly czas rosnie i sie rozwija... na wielu miejscach moze mu to sie z czasem ponaciagac, zmienic ksztalty badz co gorsza rozlac... Przemysl to jeszcze ;) gdy nadejdzie pora jak ja zaloze rodzine to dziecku wybije to z glowki do 18 roku zycia... gdy dalej go bedzie ciagnac w tym kiedunku to zaprosze go na fotel i wykonam mu prace ktorej nie bedzie sie wstydzic i nie bedzie mial ksera jak duzo ludzi u Nas w naszym madrym narodzie :) bez urazy oczywiscie... Trzeba sztuke rozwijac a nie stac w miejscu :D
niby mezczyzna rosnie do 21 roku zycia, a jak pod tym wzgledem myslec to po co sie dziarac przeciez moze znajde prace fizyczna i mi miesnien urosnie. pozwolenie od 18 roku to tylko prawo, wymysl czlowieka w stanach doroslym sie jest od 21; rosnac beziemy nawet w wieku 26lat a nawte malec. moim zdaniem 16lat na start z dziara spoko ale nie duza na wiecej czas najdzie
Saintek masz racje :) Przepraszam za blad ;)
kristovs
08-23-2008, 13:40
ja jak chcialem zrobic sobie dziare w wieku 16 lat to ojciec mi powiedzial zebym cos konkretnego sobie zrobil a nie jakies gowno ktore potem bede chcial zakryc:D co do tematu nie mial bym nic przeciwko byle by nie zrobil czegos czego potem bedzike siek wstydzic
Osobiście byłbym zadowolony, gdyby mój syn chciał sobie zrobić tatuaż, ozdobić siebie swoim symbolem czy czymś w co wierzy. Niemniej jako "kochany tatuś" starałbym mu się wyjaśnić, iż wybór wzoru i miejsca jest bardzo ważny i nie warto kierować się impulsami lub wpływem innych osób. Decyzja musi być przemyślana. Aczkolwiek nie wiem czy granica 18 lat jest tą granicą, którą uznawałbym za słuszną, gdyż kierowałbym się raczej poziomem dojrzałości. Bywa tak, że 16 latek jest mądrzejszy i od 21 latka ;-)
Kuba123PL
10-16-2008, 20:05
Pozwólcie ze ja sie wypowiem. Nie jestem pełnoletni( dopiero 16 lat ) a jestem juz posiadaczem tatuażu. Mama zgodziła sie, pojechała ze mna i wypisała zgodę.
Nie wiem jak to wygląda u innych rodziców ale ja mojej pokazałem ze nie jestem 16-letnim gnojkiem, który robi sobie tatuaż bo " fajnie jest go miec". Pokazałem jej ze wiem że to jest decyzja na całe życie, dobrze ją sobie przemyślałem, rozważyłem wszystkie za i przeciw i mamuncia zobaczyła ze jest to moja swiadoma i odpowiedzialna decyzja. I uważam że kiedy ja bede mieć dzieci to pozwolę im na tatuaż dopiero wtedy kiedy zobaczę ze już do tego dorośli. Nie musza kończyć 18-nastki, ale kiedy bede widział że nawet po 18 nie jest na tyle odpowiedzialny zeby zrobić tatuaż to mojej aprobaty( bo o zgodę, kiedy bedzie pełnoletni ciężko) nie będzie miał. Sory że tak sie wywodziłem...:)
Osobiście byłbym zadowolony, gdyby mój syn chciał sobie zrobić tatuaż, ozdobić siebie swoim symbolem czy czymś w co wierzy. Niemniej jako "kochany tatuś" starałbym mu się wyjaśnić, iż wybór wzoru i miejsca jest bardzo ważny i nie warto kierować się impulsami lub wpływem innych osób. Decyzja musi być przemyślana. Aczkolwiek nie wiem czy granica 18 lat jest tą granicą, którą uznawałbym za słuszną, gdyż kierowałbym się raczej poziomem dojrzałości. Bywa tak, że 16 latek jest mądrzejszy i od 21 latka ;-)
Jestem tego samego zdania ;)
Jeśli chce sobie zrobić i mnie o tym dostatecznie przekona tj. powie dlaczego akurat ten wzór, to mejsce itp to jestem na tak ;)
:DAleż tu się trudno zalogować.Dobra,udało się.2 dni temu zrobiła sobie pierwszy wzorek na ramieniu.Jestem zachwycona,potraktowałam to jako preludium do następnego.Za kilka dni pojawi sie jeszcze jeden tylko dużo,dużo niżej.Powiem szczerze nie moge się już doczekać i mój ukochany też Jestem bardzo ciekawa jaki będzie efekt końcowy
Ja 18ście lat mam prawie i od tatuażu myślę od dłuugiego czasu już, ale wiedziałem, że nie jestem jeszcze na tyle dojrzały żeby zrobić, a teraz wiem co napewno chce i myśle, że nie będe żałował i idę w najbliższej krótce sobie go zrobić. Apropo rodziców to do tej pory mama się krzywi jak słyszy, ale wcześniej gdy jej o tym mówiłem to w odrazu awantura, po czym poważnie z nia porozmawiałem, że ja NAPRAWDĘ to robie i jakoś się ( chyba ) pogodziła, a tatuś to tylko powiedział ,,głupota ludzka nie zna granic" :)
dropsikk
11-02-2008, 02:22
a co tu jest do decydowania 18 lat to taka magiczna granica ktorej w rzeczywistosci nikt nie przestrzega ja swoj pierwszy tatuaz zrobilem jak mialem jakies 15lat i co pytalem sie kogos cale zycie robilem robie i bede robil to co mnei kreci wiec czemu mial bym decydowac za moje dzieci? moze kiedys bede zlaowal tatuazy a moze bede nosil je z duma nigdy nic nie wiadomo...
ja pozwole swojemu dziecku zrobic tatuaż :) byłabym hipokrytką gdbym nie pozwoliła, po za tym u nas to bedzie tradycja. Moja mama ma tatuaz (zrobila sobie na 40 urodziny ) ja mam to siłą rzeczy moje dziecko tez powinno miec :p
1grzesiu1
11-28-2008, 20:09
siema nie pisalem jeszcze w tym temacie wiec napisze co sadze:) dziecko zrobi co bedzie chcialo na dobra sprawe czy bedzie mialo 16 czy iles tam lat:) nie wiadomo co bedzie za kilka nascie lat jak jesli bede miec dzieci;) a druga sprawa ja mam kilka tatuazy nie mam nic przeciwko tatuowaniu sie lubie to ale uwazam ze jeden gora 2 fajne dziarki wystarcza niektorzy przesadzaja z dziarami i sa jak kolorowanka nie dotyczy to oczywiscie ludzi ktorzy dziaraja bo z tego zyja musza byc cali wydziarani:) dlatego nie chcial bym zeby moje dzieci a szczegolnie corka byla cala wyjebana w dziarach
ja tez bym nie chciała by moje dziecko było cale wydziarane... i wogole nie podoba mi sie jak ktos jest prawie caly wydziarany...
dropsikk
12-01-2008, 23:36
a mi to obojetne czy caly czy z jednym tatuazem to nie moja sprawa ja tam mam zamiar byc caly kolorowy i co z tego ze mojej mamie sie to nie podoba moj tata mi nigdy ani mama nie zabraniali wiec robie co chce i tak smao bedzie robilo moje dziecko:)
Jasne, że pozowlę dziwne by było gdybym zabraniała dziecku czegoś co sama zrobiłam no nie? Zresztą to jego bądź jej ciało także co ja będe miała do gadania :)
Moje zdanie jest takie że było by hipokryzją zabraniać i mówić że to jest coś "be" jeśli się samemu taki ma, o ile pochodzi ze studia tatuażu a nie z innych mniej sympatycznych miejsc gdzie na ogół "tatuowanie" jest przymusowe.
Wiem że zabranianie jest słabym pomysłem. Mi zabraniano mieć kolczyki w uszach, zwykłe miejsce jak najbardize powszechne. Na poczatku chciałam iść do fachowego studia ale po klkukrotnym zabronieniu i odmowie pujscia ze mną (byłam niepełnoletnia). Poszłam do znajomej i tam sposobem na ziemniaka dopiełam celu. Jak teraz o tym myśle to mnie dreszcze przechodzą.
Nie popełniając błędów moich rodziców, jak moja mała przemyśli sprawę dokładnie to zaprowadzę ja do najlepszego studia jakie znam i pierwszy fundnę :)
A może zrobimy sobie jakiś razem :D się zobaczy...
dropsikk
12-09-2008, 02:38
i tu jest pozytywne myslenie.... pozdrowienia dla kolezanki bardzo mi sie spodobal twoj post;)
zdarza się, że nie ma czasu by wchodzić codziennie i pisać. niektórzy się uczą do matury:P
a dziecku z pewnością pozwolę. nie chcę by ukrywało to przede mną jak ja przed swoją mamą:)
Gdybym miała dzieci z pewnością pozwoliłabym na tatuaże i w ogóle rózne eksperymenty, jednak nie mam i nie planuję wcale.
Uważam, ze zakazywanie przynosi odwrotny skutek, z tym wyjątkiem, że można zabraniać czy szybciej wyperswadować wówczas kiedy dzieciak jest na tyle młody i głupi, ze nie wie co robi.
Inaczej się myśli w wieku lat piętnastu a inaczej kilka lat później.
a moja córa moja nie chce tatuazu , twierdzi że to obciach i problem mam z główki :p
natalia4130
01-07-2009, 12:03
Ja swojemu dziecku pozwole, na pewno... Jeszcze tylko kwestia tego co będzoe chciał wytatuować..
dropsikk
01-08-2009, 00:41
ja pierdziele stary wspolczuje ci corka co mowi ze tatuaze to obciach kurde ja to bym sie chyba wybielac zaczal:D
widzisz ja się jej nie dziwię bo to ona tłumaczyła zawsze swoim znajomym czemu tatuś jest taki obdziarany,i jak długo siedział lub czy należy do mafi bo i takie wiadomości przynosiła z podwórka.A dzieciaki to wiesz jakie są.Teraz to dorosła panna wie co i jak jest z tymi tatuażami,ale sama zrobić by nie chciała .
I to najbardziej u niej cenię że ma swoje zdanie.
Tu akurat reakcja jest prawidłowa, dziewczynie źle kojarzą się tatuaże inaczej prawdopodobnie chodziłaby z tobą do salonu po nowe obrazki. ;)
Swoją drogą to rzeczywiście czasami brakuje tolerancji dla odmienności ale, co da się zauważyć, jedne rzeczy akceptuje się bardziej inne mniej.
dropsikk
01-09-2009, 02:56
no ale zobaczcie np mam wojka co swoje odsiedzial i to nie malo a jego syn teraz chce sobie zrobic tatuaz mimo ze nie poszedl w slady ojca pracuje legalnie porzadny chlopaczek i jakos mu sie zle nie kojarza te tatuaze...chyba ze u dziewczyn jest jakos inaczej:)
A może mu dzieci nie dokuczały w szkole, ze ma ojca który przebywał w ZK i teraz w dorosłym zyciu nie stanowi to dla niego aż tak dużego problemu?
Wszystko zalezy od człowieka, są ludzie którzy po prostu lepiej znoszą krytykę, niektórym przychodzi to znacznie trudniej.
dropsikk
01-11-2009, 01:25
nie wiem kto mial by mu dokuczac on nigdy sobie w kasze nie dawal dmuchac :) nie byl zaczepny ale dokuczac sobie nie pozwalal wiec to pewnie dla tego:)
kristovs
02-04-2009, 04:17
a moja córa moja nie chce tatuazu , twierdzi że to obciach i problem mam z główki :p
czlowieku:Daz trudno uwierzyc... ja mojemu staremu dupe trulem bo on mial a ja nie dopoki z nim nie przestalem mieszkac zawsze sie pytalem kiedy moge sobie zrobic tatuaz...w odpowiedzi slyszalem "chyba na dupie"pozniej nie obchodzilo mnie zdanie nikogo to tylko pare slow pamietam do ktorych sie stosuje..."nie zrob zadnego malego gowna ktorego potem bedziesz zalowal..."to na tyle...nie licze na potomstwo chociaz jesli bylby to syn nie mialbym nic przeciwko nawet bym pomogl w dobraniu wzoru studia itd, jesli corka...no coz, radzilbym poczekac jesli na prawde by chciala to czemu nie ale jesli "chce bo kolezanka ma"to chyba nie wiedzialbym co zrobic...nie jestem zadnym psychologiem wiec nie potrafie tlumaczyc takich rzeczy:cool:jedynym zaprzeczeniem jest "nie i hxxj bo zrobisz tylko sobie zle"
uważam że każdy człowiek (nawet dziecko-w przypadku tatuażu powiedzmy po osiągnięciu pewnego pułapu wiekowego np.15-16 lat) powinien mieć wolną wolę i możliwość dokonania własnego wyboru:) myślę że jeśli dajemy takie przyzwolenie to są większe szanse na kontrolowanie pewnych spraw a dziecko zachowuje swoją autonomię. jak wiadomo "owoc zakazany" smakuje najlepiej- a po co miało by trafić po kryjomu do jakiegoś rzeźnika który poczęstował by go HCV lub innym gównem....lepiej porozmawiać,zasugerować, przedstawić wszystkie za i przeciw,konsekwencje jakie się z tym wiążą....i niech podejmuje decyzję...ew. pomogła bym w doborze wzoru;)
Na dzien dzisiejszy mysle ze nie bedzie problemu zeby dziecko zrobilo sobie tatuaz ale moja corka ma dopiero 7 lat wiec jeszcze kupa czasu przede mna.
estebanik
03-06-2009, 20:49
jeżeli ja sobie pozwoliłem na tatuaże po skończeniu 18 roku życia to nie widzę przeszkód żeby mój syn też kiedyś w przyszłości zrobił sobie tatuaż :)
k4mil3kkrk
03-18-2009, 23:34
jesli tylko moj syn czy corka bezie chcialo dziarke i bedzie tego pewne. to jak najbardziej TAK! wydaje mi sie ze nawet sam bym sie podjoł wykonania tattoo moim dziecia... jesli tylko to ma byc ich pasja to dla czego nie. wole zeby kiedys w przyszlosci wydawały hajs na ta2 niz na dragi...:p:)
sylwia88
04-13-2009, 13:55
jak bedzie dorosle to niemozna juz mu nic zabronic:) tylko mozna doradzic zeby robic w dobrym saloniea nie u jakiegos amatora z samorobka:D
Ja pozwolę dziecku zrobić tatuaż jak będzie dorosłe, bo według mnie skończone 18 lat nie świadczy o dojrzałości. Jak będzie pracować i się utrzymywać to nie ma problemu, ale póki będzie "na moim garnuszku" to nie ma szans. Może to dosyć specyficzne podejście, ale napiszę dlaczego. Ja pierwszy tatuaż zrobiłam w wieku 23 lat, pracowałam już i sama się utrzymywałam, bo póki żyłam z rodzicami, to mi nie pozwolili. Jestem zadowolona, bo mam fajny tatuaż, gdyby pozwolili mi to zrobić w wieku 18 lat, tak jak chciałam, to miałabym imie swojego chłopaka (już byłego), więc tragedia. Jestem bardzo wdzięczna za to, że mi na to nie pozwolili. Ta decyzja musi być przemyślana.
powiem krotko :)
bez problemu ;)
Super Paweł
07-28-2009, 13:32
Czysto teoretycznie, sadzę że nie miałbym nic przeciwko.
No bo tatuaż to świetna sprawa, a przecież latorośl mogła by mieć o wiele gorszy pomysł
niż chęć posiadania tatuażu.
ja pozwole moze nawet wczeniej ale nie na przedrameniach i szyji ( nie mowiac juz o reszcie widocznych miejsc;p) bo moze byc problem z praca :)
Ja pozwole ,skoro moj syn lob curka beda pelnoletni,to prosze bardzo lecz bede probowal im to odmuwic rozmawiac na te mat jakie ryzyka sa z tym zwiazane,no i ja beda koniecznie chcieli, to pomoge wybrac jakies dobre studio(artyste),ale jak na razie dzieci niemam kto wie czy cos z tego bedzie :(
Jezeli moje dziecko bedzie mialo dajmy na to 16 lat to nie pozwole. Czlowiek w tym wieku chyba nie jest dostatecznie swiadomy co robi chociaz sa czasem odmienne przypadki. Jeszcze strzeli mu cos do glowy zrobic sobie jakiegos tribala albo motylka (w zaleznosci od plci) to sorry ale nie zdzierze i wypedze chyba z domu:) Wiem ze tatuaz ma sie podobac osobie go noszacej ale coz zrobic tribali i motylkow niecierpie z calego serca:)
Myślę że bym pozwolił nawet wcześniej oczywiście zależy co by to było ja w wieku 16 lat zrobiłem sobie małego tribala nad kostką i rodzice nie mieli nic przeciwko i ja też nie będę mieć. :)
WASHINGTON—Chinese and U.S. officials, facing rising tensions over Beijing's currency policy, struck a more conciliatory tone Wednesday,wow gold (http://www.igtto.com) though they didn't offer immediate solutions for resolving their differences.At issue is the value of the Chinese yuan. wow gold (http://www.igtto.com) Many policy makers and economists in the U.S. and elsewhere say Beijing has kept its currency artificially low against the U.S. dollar,wow gold (http://www.igtto.com) making exports cheaper and giving the country a competitive advantage in the global market. China has rejected calls for it to revalue its currency, warning that any efforts to pressure it to act would be counterproductive wow gold (http://www.igtto.com).
mad-clown
03-25-2010, 08:13
Byłbym hipokrytą gdybym się nie zgodził ;P
Igusiatko
04-28-2010, 23:37
ja sobie zrobiłam tatu w wieku 19 lat i nawet sobie nie wyobrażam w tym wieku pytać rodziców o zgode. znam ich zdanie, wysłuchałam ich i szanuje to że mają o dziarach odmienne zdanie niż ja. dowiedzieli się więc po fakcie ale kilka lat ich przygotowywalam na tą okoliczność xD gdy moje dziecko będzie pelnoletnie to na pewno bedę próbowala doradzić i zapewno odradzić a raczej odroczyć w czasie :o ale co postanowi to bedę musiala zaakceptować i nawet nie bedę probowala jakiś zakazów. to w końcu osobna jednostka, ze swoim rozumem.
Izulka24
05-19-2010, 10:06
Sama mam troje dzieci i wiem ze sa tak samo uparte jak ja .... Moj syn ma 3lata i jak byl ze mna jak robilam sobie ich imiona to tylko pytal czy boli i ze on tez chce wiec jestem gotowa na to ze za pare lat przyjdzie do mnie i powie ze tez chce wiec nie bede miala nic przeciwko... To jego cialo i jego decyzja.
owieczka33
05-22-2010, 19:26
Wychodze z założenia, że jęzli ktoś jest dorosły i sam za siebie odpowiada, a w szczegolności sam jest w stanie na siebie i swoje potrzeby zarobic- moze podejmowac samodzielne decyzje.
Zatem- tak.
Jednak, wczesniej pogadalabym o tatuazach, o tym, ze lepiej nie podejmowac decyzji rach-ciach i doradzilabym dobre studia.:)
nie rzumiem troche pytania z tematu. np. ja za rok kończe 18stke i nie zamierzam sie pytac o pozwolenie. zrobie poprostu pare tatuaży i tyle.
smerfeta
09-21-2010, 18:20
Nie będe miała nic przeciwko jesli zrobi to w jakims studiu z prawdziwego zdarzenia, cos ze smakiem i cos normalnego jednoczesnie. Żeby miało to jakiś sens a nie o zrobie sobie kwiatuszka badz karabinek. Ja się ze swoim kryje bo wiem, że by sie w domu zadarli na śmierc. Jestem pełnoletnia i to jest moje ciało i moge z nim robic co chce.
Jezeli pojawia sie moje male miniaturki-przypuszczam, ze nie bede miala nic przeciwko.
Edi_88_88
10-23-2010, 23:51
ja mialem tatuaz w wieku 16 lat ale te czasy byly jeszcze inne... mojemu bratu zrobilem jak mial 13 lat ,mama byla przeciwna ale ojciec śp.nie burzył sie bardzo,stwierdził ze to jego cialo jak chce sobie zniszczyc to tak zrobi jak nie to nie,choc byl fanem tatu dobrej jakosci.tak ze ogolnie uwazam ze trzeba pozwolic dzieciom decydowac...,oczywiscie od konkrentnego wieku,bo moj syn 9 lat chce miec np.tego typa z metina he :)
1grzesiu1
10-24-2010, 11:20
brata zes wydziaral w wieku 13 lat gratuluje :) syna dziabnij do komuni pojdzie kolorowy :)
Edi_88_88
10-24-2010, 13:44
Moj syn jest juz po komunii,wiec za pozno ale corka ma 2 lata wiec kto wie?moze bitwa pod grunwaldem na cale plecy ...albo do komunii bedzie fajnie wygladac droga krzyzowa?a tak powaznie to jest nasze cialo i mozemy robic co chcemy z nim,tak ze sarkazm z twojej strony nie jest tu na miejscu,bo sa rozni ludzie,z roznymi przekonaniami wiec prosze nie pouczaj mnie ... ps.nie pochodze z patalogii czy ze wsi,jak sadze uwazasz....
damian134
10-25-2010, 11:24
trochę dziwny temat dyskusji.. "dziecko" po skończeniu 18-stki nie będzie musiało się nas pytać o zdanie ,pójdzie do studia i będzie miało...
natomiast jeśli chodzi o zrobieni ta2 przed ukończeniem 18 lat,to w wieku 16-17 dlaczego nie :P sam zrobiłem sobie niedawno ta2 w wieku 16 lat , o zgodę u rodziców raczej trudno nie było :P
Edi_88_88
10-25-2010, 17:46
damian 134 masz racje tylko ludzie tego nie rozumieja bo zrobmy kiedy chcemy a nie kiedy rodzice pozwola ....:)
wioletka155
01-05-2011, 00:20
czy się pozwoli czy nie, dzieciak i tak zrobi co chce. a po fakcie juz karcić nie wolno:) Ale zawsze wskazana romowa. Ja nie widze przeszkod, no chyba ze chcialby sobie syn zrobić na twarzy- no to ok , ale po skonczeniu szkoly, zeby mnie nauczyciele nie nękali:)
Ja tez w wieku buntu, w wieku moze 15-16 lat zrobila se kolczyk w jezyku i pepku, myslalam ze mama mnie zabije ale juz po fakcie bylo, więc darowala, ale i tak z biegiem lat, wyciagnelam z jezyka , ale nic przeciwko bym nie miala.
Wolalabym synowi czy corce dac kase niech zrobi w studioo a nizeli u kolegi po browarach malunki picassa:)
Pozwolę zrobić dziecku tatuaż nawet jeśli będzie niepełnoletnie pod warunkiem, że będzie to coś sensownego i znajdziemy dobrego tatuażystę. Przedtem każę mu przez miesiąc wpatrywać się codziennie w projekt tatuażu i przekonać się, że to nie jest tylko chwilowy zachwyt.
Wolę sama zaprowadzić dziecko i upewnić się, że wszystko jest ok, a nie dowiedzieć się po tygodniu, że "kolega mu zrobił" :P
musiałbym być cholernym hipokrytą żeby mając samemu tatuaże zabraniać je zrobić swojemu dziecku, oczywbiuście pozwoliłbym pod spełnieniu przez nie kilku warunków
roni14_88
05-09-2011, 21:18
jesli bedzie to chlopak to pozwole mu bez zadnego ale
jesli bedzie to dziewucha to nie ma mowy to ma byc dama i bedzie wychgwywana jak dama
a co zrobi sama jak bedzie decydowala po 18 jej sprawa
Dziewczyna czy chlopak nie widze roznicy , mysle ze powinno to byc wszytko robione ze smakiem a nie ze kumple maja ja chce tez albo taka moda.Wiadomo ze po 18 niech spelnia marzenia , do mlodszych bym sie raczej zastanowila...
owieczka33
05-11-2011, 11:38
Współczuje córce...:p
ja nie bede swojej corce zabraniala ..
jesli bedzie chciala to nie ma problemu ale sama namawiac nie bede :)
Mój synek jak na razie ma roczek, ale jak dorośnie i dojrzeje psychicznie do tatuażu to sam mu zrobię :)
Mój to się już pewnie urodzi z tatuażem :D
hahahahahahaha .. moja mama mi to powiedziala .. tzn podobnie
"zaloze sie,ze Twoje dziecko urodzi sie podziarane ..." :)
cos w tym jest :P
slangmark044
10-08-2011, 23:35
Mój synek jak na razie ma roczek, ale jak dorośnie i dojrzeje psychicznie do tatuażu to sam mu zrobię :)
Dokładnie,jak moja córka dorośnie do tatuażu to sam jej zrobię,przynajmniej będe pewien że nie złapie jakiegoś syfu heh
Ja wyślę do dobrego salonu. Nie będzie miało ani syfu ani buraka ;)
My naszym dzieciom (14 i 16 lat) nie będziemy zabraniać tatuaży, a wręcz sami ich namawiamy. Córka już ma nawet upatrzony wzór. :)
Proszę bardzo :) Choć pewnie już go widzieliście :)
http://img33.imageshack.us/img33/5484/tatuazedladziewczyn5210.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/33/tatuazedladziewczyn5210.jpg/)
No na tym zdjęciu wykonanie jest fenomenalne :) Tylko żeby jej ktoś u nas tak wykonał i żeby z niego nie wyrosła ;)
No fajnie jest zrobione. Wykonanie to chyba najmniejszy problem.
slangmark044
10-16-2011, 14:46
hmmm fajny wzór dla dziewczyny,może z tego nie wyrośnie ;)
owieczka33
10-19-2011, 11:40
Wzór fajny i.... ja bym z niego nie wyrosła. Dla mnie jest fajniusi, poprostu słodki. Wiele dorosłych dziewczyn robi sobie takie słodziaki. :)
Co do wieku, osobiście odradzam robienie w wieku nastoletnim, to czas, gdy krew się burzy, wobec światra jest się na jedno wielkie NIE, a pomysły wówczas wpadające do głwy niekoniecznie są genialne. :p
No i mniej więcej o to mi chodziło...jeśli dorosła kobieta sobie robi taki tat to znaczy że raczej wie co robi, natomiast u nastolatki wiele się jeszcze może pozmieniać. Może za 3 lata będzie chciała smoka na całe plecy?
Albo już nie będzie chciała żadnego tatuażu?
To jeszcze gorzej...smok by to przykrył a tak trzeba usuwać i zostaje blizna :p
slangmark044
10-19-2011, 19:29
ja to się cieszę że pierwszy tatuaż zrobiłem w wieku 20 lat,moja kobieta natomiast w wieku 15 co "widac" :D
Moj pierwszy powstal 2 lata temu czyli 18 lat mialem, zaluje jak diabli ale juz go nie widac :). Jak bede mial dzieciaki to nie bede im zabranial tatuazy byle aby byly ze smakiem i w miejscach ktorych nie widac spod ubran (o ile ciagle bedzie to mialo wtedy wplyw na znalezienie pracy, jak nie to niech robia gdzie chca byl nie na twarzy).
Znajomy z silowni ma wytatuowane całe ręce i to naprawdę mocno, kurier kóry dostarcza mi czasami przesyłki też ma obie ręce w tatuażach. Nie wydaje mi się, aby w pewnych zawodach miało to znaczenie, oczywiście nikt nie zartudni pracownika z widocznymi tatuażami do biura czy banku ale jak widać sytuacja osób wytatuowanych zmienia się i coraz więcej osób nie patrzy na dziary ale na kompetencje. Nawet w służbach mundurowych mozna mieć tatuaże ale w miejscach niewidocznych a kiedyś to było nie do pomyślenia.
Powered by: vBulletin Version 3.6.7