PDA

View Full Version : Całkiem, całkiem.. ale amatorszczyna (moja)


aspagnito
03-07-2011, 13:05
http://1.bp.blogspot.com/-nn1N1ryyEwE/TXTWwZVZFMI/AAAAAAAAAIc/LyDLST8BWrk/s400/scena%2Bdruga.jpgNie jestem biegły w temacie tatuaży, ale ostatnio pomyślałem, że warto coś zakontestować. Najpierw na wakacje zrobię sobie taki projekt z henny, a potem zobaczymy. Myślałem też, aby zrobić sobie na całym ciele coś na wzór symetrycznego, ale finezyjnego szkieletu w stylu projektu, który zaproponowałem tutaj. Postać wyrenderowałem w DAZ3D (darmowy software - ja mam go z gazety), a następnie przepuściłem przez odpowiedni filtr, tak, że zostały same kontury.
Bardzo pomocny przy projektowaniu był tu stary, ale wciąż jary program MGI Photosuite 8.06 (trudno go już zdobyć - kiedyś dodawany był do skanera).
Pzdr..
aspagnito

haliboy
03-07-2011, 15:05
dziwne to ja nie czaje tej dziarki

dziarus
03-07-2011, 18:03
to na dole to kojarzy mi się z narządami rodnymi u kobiet :D

aspagnito
03-07-2011, 19:06
Szczerze przyznam, że to mój pierwszy projekt. Chciałem stworzyć coś na wzór mistycznego, "imperialnego" wojownika, który z jednej strony byłby władczy, z drugiej romantyczny, a z trzeciej trochę zakręcony. Chciałem też wyodrębnić własny styl, ale nie wiem, czy mi wyszło. Liczyła się dla mie sama koncepcja.
Conieponiekąd zaraz potem wpadłem na pomysł, aby zrobić tego typu (ale bardziej spójny artystycznie i bardziej dopracowany) projekt na całe ciało. Mam już odpowiednią koncepcję na brzuch i klatkę piersiową. Myślę jednak, że będę się bardziej sugerował znanymi motywami, które dopasuję i przerobię. Ewentualnie wykorzystam jakieś motywy ze sztuki antycznej.
Inna koncepcja jest taka, że myślę, iż nie każdy byłby na tyle odważny, aby dziarać sobie cały taki wojowniczo-imperialny "szkielet" na ciało, więc co powiedzielibyście na pomysł tworzenia takich ciuchów? Sam dresik przypominałby wdzianko kung-fu i zawierał motywy tatuaży... Może się wygłupiam, bo pewnie już coś takiego istnieje, ale szczerze powiem, że jeszcze nikogo w nic takiego ubranego nie widziałem.

1grzesiu1
03-07-2011, 20:06
ja pierdole:D

aspagnito
03-08-2011, 06:13
Wpadłem na to, jak mogłoby to wyglądać z tymi ciuchami:
1. Kupujesz takie (np.) białe wdzianko i to mogą być spodnie do stroju np. do tae-kwon-do i jakaś biała lniana bluza
2. Kupujesz farbkę na koszulki
3. Projektujesz wzór, albo komponujesz wzór z tysięcy wzorów tatuaży dostępnych w necie
4. Malujesz strój farbką
5. Puszczasz w necie trochę drożej, niż wyniosły Cię koszta (reklamujesz np. jako strój na siłownię).

Liekki
03-08-2011, 12:44
łaaał. Wiesz, Ameryki nie odkryłeś. :) Sporo osób tak robi. (tj. malowanie po ciuchach i sprzedawanie tego) A czy się opłaca... tutaj bym dyskutowała.
Nawet jeśli jesteś naprawdę dobry, po tym rysunku trudno to stwierdzić, to i tak taka zabawa jest pracochłonna i opłaca się tylko wtedy, kiedy masz nadmiar wolnego czasu i dużo cierpliwości. ^^
A co do tego, że nikogo nie widziałeś w takim stroju - bo może nikt normalny by tego ot tak nie założył? Cenię oryginalność ale facet w dresie z namalowanym kosmitą, wojownikiem czy czymś tam to chyba przegięcie :D Tak samo jak te super rękawki imitujące prawdziwy tatuaż...