PDA

View Full Version : Alergia,choroby skóry,a tattoo


KochajacaDzwieki
01-01-2008, 21:29
Witam! Mam nadzieję, że dobrze trafiłam z pytaniem... ;) Mam pewien dylemat. Mam zamiar zrobić sobie tatuaż, ale obawiam się alergii na tusze. Testy alergiczne wykazały, że mam alergię na siarczan niklawy 5% i mertiolat 0,1%. Czy te związki się w nim znajdują? Jaki jest skład chemiczny tuszu? Proszę o pomoc :) Z góry wielkie dzięki!

P.S. Wiem, że igły od maszynek są ponoć niklowane, ale tak krótki kontakt ze skórą podczas "dziarania" nie powinien mi zaszkodzić.

Pozdrawiam!

Shtojer
01-01-2008, 22:05
z gory zaznaczam ze to nie moj text ;)

To jest skład tuszy coldsteel, który podałeś. aqueous pigment preparation, alcohol, eucalyptol, thymol, menthol, methyl salicylate,poloxamer 407,benzoic acid, sodiumbenzoate, caramel, ci 77266, ci77891
iso 90001 certified

aqueous pigment preparation - nie wiem czy to jest sadza, jeszcze tego nie sprawdziłem...
alcohol - wiadomo (nie podany jaki i jaki procent itd itd)
eucaluptol - wiadomo chodzi troche o zapach, działa odrobinę bakteriobójczo (używany głównie w weterynarii, czasem w sprayu do ust czy jako kapsułki)
thymol - ciekawostka, silnie bakteriobójczy a zarazem miły w smaku, często używany w pastach do zębów, płukanek do ust i uwaga w 5% stężeniu z alkoholem używany do dezynfekcji, często przeciw grzybicy i w kapsułkach waginalnych
menthol - nie pisze jaki rodzaj mentolu, istnieje plusowy i minusowy (czy jakoś tak), w tym przypadku nie chodzi o zapach, lecz prawdopodobnie o efekt "zimnej skóry" po nanoszeniu...

jako ciekawostka (thymol był używany swego czasu jako skladnik papierosów dla łatwiejszego uzależnienia palaczy...)

i teraz to czego nie chciałem wiedzieć...

methyl salicylate - w czystej postaci silnie toksyczne, szczególnie przy stosowaniu wewnętrznym, łyżeczka tego zabija dzieciaka , używany przeciw reumatyzmowi, nie polecany w okresie ciąży, używany przez rośliny jako feromon. nic dobrego dzieciaki...

poloxamer 407 - głównie stosowany w kosmetyce jako środek odtrącający wodę od olejków. Czasem stosowany w paście do zębów i płukankach, choć australijscy naukowcy odkryli jego tendencję do nabijania cholesterolu i to w ogromnych ilościach do organizmu.

benzoic acid - zwykły środek konserwujący, pochodny zwykłego plastiku, silnie trujący dla zwierząt, choć dla człowieka mało szkodliwy

sodiumbenzoate E211 - kolejny środek konserwujący, powoduje alergie typu asthma i bardzo szkodliwie działający na wątrobę

caramel - karmel

ci77891 - czyli popularny TITANIUM DIOXIDE - wkleję tylko małe info...WARNING! MAY CAUSE IRRITATION TO SKIN, EYES, AND RESPIRATORY TRACT. MAY AFFECT LUNGS. SUSPECT CANCER HAZARD. CONTAINS TITANIUM DIOXIDE WHICH MAY CAUSE CANCER. Risk of cancer depends on level and duration of exposure. Czyli git oprócz, że powoduje raka... - kolor

ci 77266 - carbon - zwykły kolor


Więc dalej podtrzymuję moje przemyślenie chwilowe, że nie chce znać składu. Kolorowe tusze zawierają więcej szkodliwych składników.

OLdzi89
01-02-2008, 06:29
czasami lepiej żyć w nieświadomości :p
no ale jak trzeba to trzeba, być może w salonie się czegoś dowiesz:confused: ja bym do lekarza nie poszła z powyższym zapytaniem, być może uraz z dzieciństwa czy jakoś tak :rolleyes: jeszcze by mnie zrąbał, że chcę się kaleczyć, ludzi różnie patrzą na tatuaże.
Mam nadzieję,że znajdzie się jakieś wyjście.
Pozdrawiam

KochajacaDzwieki
01-02-2008, 18:42
Dzięki za pomoc, Shtojer. Ojej, zatkało kakao... Kto by pomyślał?! Yyy...trzeba się zastanowić. Co do tej sadzy (aqueous pigment preparation)- tatuator w salonie wspomniał coś o węglu... :)
Chiba wybiorę się jednak do alergologa! A nóż (widelec) czegoś się dowiem? Pewnie nic dobrego mi nie powie. Ach... oni i tak tylko udają, że są kompetentni...
Poszukam, poszperam. Ja muszę mieć tą dziarę! :confused: :) Dzięki jeszcze raz! ;)

roten
01-03-2008, 07:28
witam,

o ile mi wiadomo jest kilka rodzajow olejkow do tatuazu, wiekszosc z nich sa na bazie naturalnych pigmentow (roslinnych) i posiadaja atesty, ktore sa zazwyczaj przeszczegane rygorystyccznytmi przepisami - moze sie myle ? sa pigmenty sztuczne ktore maja bardziej zywe kolory ale o nich nic nie moge napisac, zapraszam do wypowiedzenia sie na ten temat tatuatorow.


pozdrawiam.

somok
03-08-2009, 18:15
Z tego, co mi wiadomo to większość pigmentów używanych w farbach do tatuażu to pigmenty nieorganiczne. Z niewiadomych powodów wszyscy delektują się nazwa organiczne a prawda jest taka, że właśnie pigmenty organiczne w farbach powodują najwięcej uczuleń. Co do atestów to też jest krucho w Polsce nie ma przepisów dotyczących farb do tatuażu i w związku z tym brak jest konieczności robienia atestów. Właściwie to nawet przez brak przepisów nie ma możliwości zrobienia atestu. To, co zwykle ludzie uważają za atesty to MSDS (MATERIAL SAFETY DATA SHEET) lub wyniki badań na obecność niektórych substancji nie są to jednak atesty.

Wojtas
03-08-2009, 20:14
Shtojer Post dajacy do myslenia podane wszytko na tacy pzdr....